Ciekawa wizytówka Mokotowa

Radny Mokotowa Marcin Gugulski z PIS, chciałby promować swoją dzielnicę w bardzo nietypowy sposób. Otóż strażnicy miejscy znaleźli u zbiegu ulic Odyńca i Puławskiej dość dużego bobra. Zwierzę spało sobie smacznie do czasu, aż strażnicy postanowili się nim „zaopiekować”. Zabrali bobra, ważąc go przy okazji. Jak się potem okazało zwierzę miało prawie 40 kilogramów. Radny chciałby wpisać wielkiego bobra do księgi Guinnessa. Według jego informacji,  waga bobra jest naprawdę niespotykana i można by wykorzystać zwierzę do promocji dzielnicy. Radny zdaje sobie sprawę z tego, że ten pomysł może wywoływać tzw. uśmieszki na twarzach mieszkańców, jednak nic sobie z tego nie robi. Dla niego najważniejsze jest, aby bóbr mógł promować dzielnicę, a przynajmniej ten bóbr. W/g zapisów, tak duży egzemplarz jest bardzo rzadki. Średnia waga bobrów może wynieść 29 kilogramów. 40 kilo – to swoisty ewenement. Niestety, strażnicy zaraz po znalezieniu bobra odwieźli go do naturalnego środowiska. Dlatego teraz będzie bardzo trudno go znaleźć i potwierdzić jego wagę.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*