Czy to już epidemia grypy?

Dane są zatrważające. Ponad 82 tysiące zachorowań na Mazowszu i to tylko w pierwszych dwóch tygodniach lutego. Zachorowania nie dotyczą tylko samej grypy, ale i infekcji grypopochodnych, jak np. zapalenie oskrzeli, długotrwały kaszel, czy nawet objawy astmy. 230 osób zostało hospitalizowanych w przypadkach samej grypy. Sanepid przekonuje, że nie jest to niczym dziwnym. Zazwyczaj w tym okresie – czyli w pierwszych miesiącach roku – następuje eskalacja zachorowań. Później sprawa się normalizuje. Jednak – gdyby ktoś chciał – może się oczywiście zaszczepić na grypę. Sam rozwój choroby przebiega bardzo szybko. Trzeba pamiętać, że grypę powodują wirusy i różni się ona od zwykłego przeziębienia, które może trwać około tygodnia, natomiast grypa – to nawet dwa tygodnie. Przeziębienie – to z reguły infekcja górnych dróg oddechowych. Grypa – to już infekcja całego organizmu i może przebiegać bardzo niekorzystne. Jej ogólne objawy mogą występować w dużym nasileniu. Jeśli tylko czujemy się źle, nie należy iść do pracy, ponieważ możemy zarażać innych. Trzeba udać się od razu do lekarza i pamiętać, że z prawdziwą grypą żartów nie ma.

Zdjęcie: https://tvnwarszawa.tvn24.pl

1 Komentarz

  1. Gdzie tam – epidemia! A swoją drogą, jakby ludzie się trochę ruszali na powietrzu, a nie tylko przebywali w dusznych biurach, czy mieszkaniach – to i ich organizm byłby odporniejszy. Może by tak uprawiać jakieś sporty> Np. http://www.kspp.org.pl/, można się dowiedzieć wiele na ten temat. Wystarczy tylko poczytać i wdrożyć w swoje życie to, co jest dla nas najkorzystniejsze. A co jest korzystne, to już każdy powinien wiedzieć. Aby nie chorować, trzeba się uodpornić – to proste.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*