Droga woda na lotnisku Chopina

New York, UNITED STATES: An almost empty water bottle is seen on passenger's luggage before they threw it away to comply with new US air travel regulations prohibiting liquids in carry-on luggage, 10 August, 2006, at the British Airways terminal at JFK International Airport in New York. US authorities issued their highest level "Red" terrorism alert for the first time 10 August after the discovery of a plot to bomb multiple US airliners flying from Britain. AFP PHOTO/Stan HONDA (Photo credit should read STAN HONDA/AFP/Getty Images)

Na samym lotnisku Chopina w Warszawie, za butelkę wody trzeba zapłacić między 5 – 9 zł. Tak cena wydaje się być absurdalna tym bardziej, że przecież chodzi tutaj o zwykłą, butelkową wodę do picia. Cóż, jeśli nie ma konkurencji, monopolista może dyktować swoje ceny. To stara zasada handlu. Jednak, aby za bardzo nie drażnić pasażerów, lotnisko postanowiło udostępnić im tzw. „kranówkę” – tym razem za darmo. Na lotnisku istnieje tzw strefa zastrzeżona i to właśnie tam zdecydowano się uruchomić źródełka z wodą pitną. Oczywiście – za darmo. Wszystko to w trosce o dobro i wygodę pasażerów. Dyrekcja lotniska „dogadała się” z Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji i zamontowało wspólnie z nimi takie źródełka, stając się tym samym pierwszym lotniskiem w regionie, udostępniającym pasażerom wodę pitną całkowicie za darmo. W tej sprawie wypowiedział się już dyrektor Biura Marketingu i PR Lotniska Chopina, Hubert Wojciechowski, który zaznaczył, że jest dumny z takiego osiągnięcia. Przypomnijmy, że w Polsce jest 15 lotnisk pasażerskich, a lotnisko Chopina jest największym z nich.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*