To nie było odpowiednie zachowanie policjanta

Minęło już prawie 9 miesięcy od dziwnego zachowania policjanta jadącego własnym, prywatnym samochodem i po cywilnemu. Mężczyzna jechał dość szybko ul. Puławską, następnie z niewiadomego powodu zajechał drogą jadącemu prawidłowo prawym pasem innemu kierowcy i zmusził go do ostrego hamowania. Zatrzymany nie wychodził z auta. Natomiast policjant wyskoczył ze swojego samochodu, który zatrzymał nagle na środku ulicy i zaczął wrzeszczeć i wymachiwać rękami oraz legitymacją służbową. Zaatakowany – jak opowiadał później – czuł się bardzo dziwnie, ale nie reagował. Nie miał pojęcia, że to prawdziwy policjant pomimo tego, że tamten machał mu przez szybą tą odznaką. Po całej akcji, policjant wsiadł do swego samochodu i agresywnie odjechał, nie wszczynając żadnej interwencji. Sprawa trafiła na policję. Niestety, do tej pory nikt nie podjął żadnych wyjaśnień. Nie przeproszono także wystraszonego kierowcy. Oczywiste jest, że policjanci mają stresującą pracę, ale nie mają prawa wyładowywać nagromadzonej złej energii na niewinnych ludzi i wykorzystywać do tego swój autorytet.

Zdjęcie: www.tvnwarszawa.tvn24.pl

1 Komentarz

  1. Trudno jest bronić się przed takimi „nerwowymi ludźmi”. Nawet jak cię zaatakuje, to i tak mu nic nie zrobią, bo on … „władza”. Najlepiej udać się do prawnika, jeśli ktoś nas tak zaatakuje. Bez prawnika nic nie zrobimy. Ale, że prawnik kosztuje? A co dziś jest darmowe? Zawsze można się wspomóc pożyczka przez internet i na pewno warto, bo przecież sami sobie nie poradzimy w takich sytuacjach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*