Ułańska fantazja kierowcy busa

Przy skrzyżowaniu ulic Annapol i Odlewniczej doszło co wyjątkowo dziwnej sytuacji na drodze. Otóż kierowca białego busa nie czekał na zmianę światła, tylko zjechał na chodnik, ominął po prawej stojące grzecznie na światłach pojazdy, po czym przejechał kilkanaście metrów chodnikiem po to, aby zjechać na ulicę już za światłami. Ta „ułańska fantazja” kierowcy mogła doprowadzić do tragedii, gdyby np. chodnikiem szli piesi. I nie ma tu tłumaczenia, że przecież jechał wolno, że widział co się dzieje i mógł w porę zareagować. Jazda po chodniku to duży błąd nawet, jeśli ktoś się bardzo spieszy. Art. 26 ust. 3 pkt. 3 Kodeksu Drogowego wyraźnie o tym mówi. Za takie zachowanie może grozić mandat 250 złotych. Jeśli lepiej przyjrzeć się zaistniałej sytuacji, można dojść do przekonania, że kierowca busa wcale nie zaoszczędził dużo czasu. Raptem jakieś kilka sekund. Pewnie na następnym skrzyżowaniu, ominięci kierowcy szybko go doszli. Takie zachowanie powinno być mocno potępiane. W końcu samochody jeżdżą po ulicach, a ludzie chodzą po chodnikach. Inaczej powstałby trudny do opanowania chaos. I niech tak zostanie.

Zdjęcie: https://tvnwarszawa.tvn24.pl/

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*